Jak mówią organizatorzy, pikieta miała mieć charakter ostrzegawczy.
- Główny postulat to realizacja postanowienia podpisanego w 2018 roku w listopadzie, kolejny postulaty to realizacja zapisów, czyli dodatki służbowe, które powinny promować dobrych funkcjonariuszy, a jednocześnie zatrzymywać tych, którzy mają staż służby, są doświadczeni, a nie promować tylko dlatego, że "ktoś uzna, to ci dam, a ktoś inny to ci nie dam". Dlatego walczymy, aby było to realizowane, staramy się określić jakąś mapę drogową, przygotowaliśmy nawet wspólnie ze stroną służbową akty prawne nowelizacji ustawy, jak i rozporządzenia do tych właśnie spraw. Natomiast - tak jak powtarzam - pytają "dlaczego", tak więc woli politycznej chyba nie ma - mówił Czesław Tuła, szef NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa.














