Fikcja bliska prawdy
Nie jest to pisarz reprezentujący klasyczne podejście do kryminałów. W pozycjach jego autorstwa wcale nie łatwo będzie nam ustalić prawdziwego sprawcę zamieszania. Mimo to zawiła, wielowątkowa fabuła jest czymś, co po prostu przyjemnie się odkrywa. Nie ważne, czy poznajemy ją z twardym komisarzem Forstem, czy też z egocentrycznym Gerardem Edlingiem, który jak nikt potrafi analizować ludzkie zachowania. To kolejny, bardzo mocny punkt twórczości Mroza - wyraziste postacie. Bohaterowie bardzo ludzcy, niezwykle inteligentni, ale pełni wad. Jak każdy z nas zmagają się oni ze swoimi ułomnościami, dzięki czemu wydają się wręcz namacalni.
Zresztą Mróz idzie znacznie dalej. Jego autentyzm objawia się w całej otoczce fabularnej, w osadzeniu historii. Pisarz nawiązuje do istotnych, współczesnych tematów. Sięga po wykluczenie i rasizm, obok egoizmu, gangsterki oraz polityki, stawia problem hejtu czy praw człowieka. Pokazuje świat maltretowanych kobiet, które wcale nie muszą przeżywać swoich dramatów w slumsach, ale też w bogatych domach w luksusowych dzielnicach. A wszystko to w dobrze nam znanej Polsce.
Kryminały prawnicze i... kryminały nie z tej Ziemi
Mróz udowodnił, że dobrze czuje się w różnych gatunkach. Znakomitym tego przykładem jest seria prawniczych dreszczowców o pani adwokat Chyłce. Choć w wielu miejscach nieco upraszcza on pewne procedury, to jednak w większości przypadków stara się być wierny prawdziwym przepisom. Każdy literacki ruch w tym cyklu jest posunięciem świadomym i przemyślanym, bo przecież Mróz sam jest adeptem prawa. Wiemy więc, jak wygląda proces, jak zmienia się jego oblicze pod wpływem nowych dowodów oraz kto osiąga w nim przewagę. Chwilę później zostajemy rzuceni w wir sensacji, która sprawia, że po skończeniu książki czujemy niedosyt. Pragniemy sięgnąć po kolejną odsłonę.
Umówmy się jednak, że opowieści o Chyłce to wciąż historie w jakiś sposób nawiązujące do innych dzieł Mroza. Wpisujące się w pewien nurt. Pisarz potrafi też wyjść ze strefy komfortu (czy coś takiego w ogóle go ogranicza?), czego znakomitym przykładem są powieści fantastyczne składające się na "Chór zapomnianych głosów". Tam z gracją przenosi zbrodnię do przestrzeni kosmicznej, automatycznie zyskując nowe grono fanów, osób niekoniecznie zainteresowanych ziemską rzeczywistością.
Jeśli więc w literaturze szukasz wartkiej akcji, ciekawych bohaterów oraz wciągającej fabuły, to wszystko to znajdziesz w książkach Remigiusza Mroza. Każda z nich napisana jest przystępnym językiem, który sprawia, że czytelnik nie zatrzymuje się nawet na moment. Prze do końca z prędkością sportowego samochodu - nienasycony i głodny wrażeń.














