Nowe wytyczne ograniczają jednak obłożenie miejsc hotelowych do 50 proc. Na razie zamknięte muszą pozostać hotelowe strefy welness czy spa oraz restauracje. Posiłki mogą być serwowane tylko do pokoi, ale wyłącznie dla gości.
- Na szczęście obłożenie nam dopisuje. Mamy prawie 50 procent sprzedanych pokoi. W reżimie sanitarnym, przygotowaliśmy się do tego bardzo długo. Jesteśmy my i pracownicy stęsknieni za naszymi gośćmi – powiedział Rafał Andrzejaszek z pensjonatu Willa Martini w Międzyzdrojach.














