Policjanci z Kościerzyny, którzy dostali nagranie mailem, zatrzymali domniemanego sprawcę i zarazem właściciela zwierzęcia.
Jak informuje st. asp. Karina Kamińska z policji w Gdańsku, na jednej z pobliskich posesji funkcjonariusze znaleźli również truchło psa, które zostanie poddane sekcji, by ustalić, czy martwe zwierzę było tym samym, które ciągnięto za samochodem.
- Złożyliśmy wniosek o przyznanie statusu pokrzywdzonego, sprawa jest rozwojowa, materiały, które otrzymaliśmy wskazują na znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Zrobimy wszystko, żeby oprawca, były senator, dostał najwyższy wymiar kary - zapewnia Ewa Gebert z OTOZ Animals.














