Rafał Maładanowicz z Rzeczenicy w powiecie człuchowskim oraz Ryszard Jerzy Kleinschmidt z Grabówka w powiecie kościerskim znajdą się w składzie Pomorskiej Rady Rolniczej, tworzonej właśnie przy marszałku województwa Mieczysławie Struku. Ten pierwszy do udziału w pracach gremium został zaproszony jako delegat Pomorskiej Izby Rolniczej do Krajowej Rady Izb Rolniczych. Mieszkaniec gminy Nowa Karczma będzie z kolei jednym z przedstawicieli Pomorskiej Izby Rolniczej, której jest wiceprezesem.
- W interesie przedstawicieli funkcjonujących w Pomorskiej Radzie Rolnictwa będzie dyskusja na temat aktualnego stanu rolnictwa i gospodarki żywnościowej w woj. pomorskim, przygotowanie stanowisk, rezolucji kierowanych do administracji rządowej, do administracji samorządowej, ale także do instytucji zajmujących się sprawami rolników i rolnictwa, także obszarów wiejskich.
Mówi Weekend FM marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Rafał Mładanowicz widzi z kolei mnóstwo zagadnień, którymi Pomorska Rada Rolnicza mogłaby się zajmować.
- Nasze chyba w tej chwili największe problemy to są relacje popytowo-podażowe, czyli jak gdyby brak kontroli nad tym, co jest produkowane, co jest importowane. Mówimy także o bezpieczeństwie żywnościowym, czyli o kulach w kontroli jakości żywności, mówimy tutaj o wspólnej polityce rolnej, która dopiero w tej chwili nabiera dyskusji, tu jest kwestia środowiska, tu jest kwestia jakości żywności.
Utworzenie rady to efekt spotkania Mieczysława Struka z przedstawicielami organizacji rolniczych. Skład gremium jest jeszcze tworzony. Poza przedstawicielami rolniczego samorządu, mają się w nim znaleźć m.in. reprezentanci związków hodowców czy producentów żywności.














