Kaciarynę Andrejewą i Darię Czulcową zatrzymano w listopadzie ubiegłego roku. Prowadziły wtedy internetową relację ze spotkania upamiętniającego zabitego przez milicję Ramana Bandarenkę. Sąd w Mińsku wydał wyrok po trzech miesiącach od tego zdarzenia.
Dziennikarki zostały skazane na dwa lata kolonii karnej. Ponadto prowadząca sprawę sędzia nakazała konfiskatę sprzętu używanego przez nie w pracy, oraz zniszczenie ich osobistych notatników. To pierwszy na Białorusi wyrok skazujący dziennikarzy w sprawie karnej, związanej z protestami przeciwko sfałszowaniu wyników ubiegłorocznych wyborów prezydenckich.














