Do usiłujących dowieść winę byłego prezydenta Demokratów przyłączyło się siedmiu Republikanów, w tym senator polskiego pochodzenia Lisa Murkowski oraz były kandydat na prezydenta Mitt Romney. Demokraci przedstawiali materiały filmowe przedstawiające zamieszki na Kapitolu, które miały miejsce 6 stycznia. Zginęło wtedy pięć osób.
Po zakończonym głosowaniu były prezydent oświadczył, że postępowanie w sprawie jego impeachmentu było kolejnym etapem największego „polowania na czarownice” w historii Stanów Zjednoczonych.
W reakcji na decyzję Senatu były prezydent zdradził swoje plany przyszłość. Zapowiedział, że wystąpi "z wizją jasnej, promiennej i niczym nieograniczonej przyszłości Ameryki, (...) a ruch, aby ponownie uczynić Amerykę wielką, dopiero się rozpoczął".
Po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych prezydent został dwukrotnie poddany procedurze impeachmentu i po raz pierwszy podczas głosowania w tej sprawie w Senacie siedmiu senatorów zajęło inne stanowisko niż ich partia.














