- Chodzi o to, żeby zademonstrować, że jest inne spojrzenie na to, co się dzisiaj w Europie dzieje. Również w Polsce. Piłka jest cały czas w grze. Jeżeli Polska miałaby zapłacić konsekwencje za to całkowicie nieracjonalne stanowisko rządu, załamanie praworządności, to niech przynajmniej samorządy mają część pieniędzy u siebie – mówił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Inicjatywę samorządowców skrytykował wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski.
– Takie działania są niezgodne z prawem. Samorządy nie mogą prowadzić własnej polityki zagranicznej – ocenił Kowalski.














