– Jak dotąd nie zaobserwowaliśmy spadku liczby nowych zakażeń. Natomiast udało nam się osiągnąć pewną stabilizację, ale na poziomie, na którym liczby są zbyt duże – ocenił rzecznik.
Seibert zaznaczył, że rząd jest zaniepokojony dużą liczbą ofiar, a także możliwym zapełnieniem szpitali.
– Liczba pacjentów potrzebujących respiratorów jest już znacznie wyższa niż wiosną – dodał rzecznik niemieckiego rządu.
Wcześniej kanclerz Angela Merkel spotkała się z szefami krajów związkowych, aby omówić ewentualne przedłużenie obostrzeń, które wygasają z końcem miesiąca. Kolejne rozmowy odbędą się 25 listopada. Wtedy mają zapaść decyzje w sprawie obostrzeń na grudzień i styczeń, a więc okres świąteczny.














