– Zabrakło profesjonalizmu, zabrakło adekwatności, zabrakło empatii i zbudowano przy okazji gigantyczny konflikt w środowiskach artystycznych – ocenił były minister kultury Bogdan Zdrojewski z PO.
Gliński tłumaczył, że wysokość kwot określał specjalny algorytm zestawiający różnicę w zysku podmiotów kultury uzyskanego w roku 2019 z 2020. W efekcie, np. 66 tys. złotych otrzymała Filharmonia Łódzka, natomiast spółka Golec Fabryka, zarządzana przez jednego z liderów Golec uOrkiestry Pawła Golca, ponad 1,8 mln złotych.














