W proteście wzięło udział kilkaset osób, głównie młodych kobiet. Uczestnicy protestu skandowali hasła nieprzychylne Prawu i Sprawiedliwości i liderce ruchu antyaborcyjnego w Polsce - Kai Godek.
Protestujący trzymali transparenty z hasłami po polsku i angielsku, takie jak „mam dość”, „piekło kobiet”, czy „to jest wojna”.














