W Warszawie mieszkańcy skarżyli się, że czas oczekiwania to nawet kilka godzin, ponadto trudno uzyskać aktualne informacje. Diagności nie nadążają z pobieraniem wymazów, a otrzymanie wyniku badania zajmuje kolejne doby. Brakuje pracowników, sprzętu i przygotowania do pogarszającej się sytuacji epidemicznej.
- Liczba pacjentów przekracza nasz możliwości - mówi lekarz rodzinny Joanna Zabielska-Cieciuch.














