W ten sposób odniósł się do doniesień prasowych o powrocie pomysłu podzielenia Mazowsza na dwa województwa.
- Jednego, które pozbawione będzie bazy dochodowej, czyli pozbawione możliwości utrzymania dróg, szpitali, całej infrastruktury, którą ma, a centralne województwo będzie dociążone dodatkowymi opłatami z janosikowego. Eksperci zwracali uwagę w ostatnich latach, że nie ma realnego uzasadnienia do podziału województwa – podkreślił wiceprezydent stolicy.
Krytycznie do pomysłu odniósł się również marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. - Jest to działanie niekonstytucyjne i niezgodne z Europejską Kartą Samorządu Terytorialnego. To jest nie do zaakceptowania i będziemy bronili województwa i jego integralności terytorialnej od poziomu krajowego do poziomu europejskiego włącznie. To może być klasyczny przykład naruszania praworządności - naruszanie granic regionów z powodów politycznych – ocenił.














