Fakt sprawowania funkcji publicznej nie upoważnia do przywilejów w kwestii badań związanych z koronawirusem. To zapewnienie usłyszeliśmy w Weekend FM z ust pomorskiego inspektora sanitarnego Tomasza Augustyniaka.
Inspektor odniósł się w ten sposób do pogłosek, że samorządowcy, w tym wicemarszałek Leszek Bonna i starosta chojnicki Marek Szczepański, którzy są w kwarantannie po spotkaniu z zarażonym koronawirusem marszałkiem województwa pomorskiego oraz inne osoby na wysokich stanowiskach, są poddawani testom od ręki.
- Osoby pełniące funkcje publiczne nie są w żaden sposób priorytetowo traktowane przy wykonywaniu badań. Te osoby, które są na Państwa terenie objęte kwarantanną, będą badane w cyklu takim, jak zwykle, czyli będziemy chcieli pobrać wymazy w ostatnim dniu kwarantanny, żeby potwierdzić, czy z zakończeniem tego okresu są one po prostu zdrowe.
Zapewnia pomorski inspektor sanitarny Tomasz Augustyniak.
Jak ustaliło Weekend FM, na pierwszeństwo w dostępie do testów mogą za to liczyć wszyscy, którzy czynnie walczą z epidemią. Głównie chodzi tu o pracowników służby zdrowia.














