Jak ocenił profesor Strzembosz, "mamy zatem do czynienia z odrębnym sądem, sądem specjalnym". – A zgodnie z polską konstytucją sąd specjalny nie może w Polsce funkcjonować poza stanem wojennym.
– W tej sytuacji dalsze funkcjonowanie tej izby w moim przekonaniu jest działaniem przestępczym, bo nikt nie ma prawa powoływać się na to, że jest sędzią i że w sądzie pełni funkcje sędziowskie - oświadczył profesor Strzembosz.
Profesor Strzembosz wspomniał także o sytuacji olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna. – Osądzenie przez tę izbę sędziego Juszczyszyna, człowieka, który również działał w wykonaniu orzeczenia Trybunału w Luksemburgu jest po pierwsze bezprawne, po drugie niczym nieuzasadnione. W żadnym kraju europejskim nie można dopuścić do tego, by sędzia był skazywany za to, że działa zgodnie z prawem i ze swoimi kompetencjami – powiedział.
Nieuznawana przez Sąd Najwyższy Izba Dyscyplinarna zdecydowała we wtorek (4.02) o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna w obowiązkach służbowych oraz obniżeniu jego wynagrodzenia na czas zawieszenia o 40 proc.
Jak ocenił profesor Strzembosz, "mamy zatem do czynienia z odrębnym sądem, sądem specjalnym". – A zgodnie z polską konstytucją sąd specjalny nie może w Polsce funkcjonować poza stanem wojennym.
– W tej sytuacji dalsze funkcjonowanie tej izby w moim przekonaniu jest działaniem przestępczym, bo nikt nie ma prawa powoływać się na to, że jest sędzią i że w sądzie pełni funkcje sędziowskie - oświadczył profesor Strzembosz.
Profesor Strzembosz wspomniał także o sytuacji olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna. – Osądzenie przez tę izbę sędziego Juszczyszyna, człowieka, który również działał w wykonaniu orzeczenia Trybunału w Luksemburgu jest po pierwsze bezprawne, po drugie niczym nieuzasadnione. W żadnym kraju europejskim nie można dopuścić do tego, by sędzia był skazywany za to, że działa zgodnie z prawem i ze swoimi kompetencjami – powiedział.
Nieuznawana przez Sąd Najwyższy Izba Dyscyplinarna zdecydowała we wtorek (4.02) o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna w obowiązkach służbowych oraz obniżeniu jego wynagrodzenia na czas zawieszenia o 40 proc.














