Wizualizacja nowej przestrzeni, czyli projekt
Właśnie od tego wszystko się zaczyna. Od projektu. Nie ma tu znaczenia, czy mamy zamiar wyremontować całą przestrzeń, czy tylko jej część. Mając wszystko na papierze lub ekranie monitora, spokojnie przebrniemy przez kolejne stadia odświeżania wnętrza. Jeśli nie mamy pomysłu lub po prostu nie potrafimy sobie tego wyobrazić, dobrze jest poprosić o pomoc fachowca. Na rynku jest wielu dobrych architektów wnętrz, którzy sprostają nawet najbardziej wymagającym klientom.
Warto jednak chociaż wiedzieć, w jakim stylu ma być pomieszczenie – kolory, wykończenie (kafle, panele, kamień czy drewno) oraz jaką estetykę preferujemy. Wszystko można do siebie dopasować. Pamiętajmy, że nawet z pozoru niespójne elementy mogą tworzyć wspaniałą całość. Wystarczy, że znajdziemy dla nich wspólny mianownik.
Nie bądź sknerą, bo tego pożałujesz!
Bez względu na rodzaj wykonywanych prac i remontowanych pomieszczeń należy pamiętać, aby wybierać możliwie najlepsze produkty. No, chyba że lubimy częste zmiany i wiemy, że za dwa lata znów czeka nas trochę pracy – wtedy można trochę przyoszczędzić. Jednak jeśli myślimy o remoncie, który ma zapewnić spokój na lata, wtedy musimy sięgnąć trochę głębiej do portfela. Farby, kafle, drewna, kamienie, sprzęty kuchenne – wszystko to powinniśmy nabywać u renomowanych producentów. Otrzymujemy wtedy gwarancję, że będą służyć długo i niezawodnie.
To istotne przede wszystkim w przypadku najbardziej eksploatowanych powierzchni, czyli podłóg. Kafle czy panele powinny być mocne, o odpowiedniej klasie ścieralności. W ten sposób nie tylko nie będą niszczeć, ale też dużo łatwiej dadzą utrzymać się w czystości. Należy o tym pamiętać podczas wykańczania kuchni i łazienki, gdzie panuje specyficzny, wilgotny klimat. Mając dobrej jakości produkty, spokojnie poradzimy sobie ze wszystkimi, nawet najbardziej uporczywymi zabrudzeniami.
Czego potrzebuję do remontu?
Pędzle, wałki, taśmy malarskie, maskownice, wiertarka, klucze czy śrubokręty – to wszystko przyda się przy większości prac. Jednak jeśli chcemy wykonać wszystko w pojedynkę, będziemy też potrzebować m.in. przecinarki do glazury. W momencie kładzenia kafli na podłodze czy ścianach, w pewnym momencie okaże się, że trzeba je przyciąć. Przy ścianach, sufitach, szafkach czy gzymsach będziemy musieli wymierzyć i odpowiednio dociąć płytki. Niestety, nie można tego zrobić wcześniej, ponieważ między projektem, a stanem faktycznym często występują spore rozbieżności. Nawet minimalnie inny wymiar może okazać się wtedy kłopotliwy.
Wybierając przecinarki do glazury, warto zdecydować się na te, które są sprawdzone i wykorzystywane przez fachowców. Husqvarna oferuje modele TS 230 F czy TS 66 R, które cechują się wszechstronnością, wygodą montażu i przechowywania, ale, co najważniejsze, także bardzo dużą dokładnością cięcia. Jeśli lubimy sami remontować, na pewno nie zawiedziemy się na takim zakupie.














