Senator Skurkiewicz odniósł się do opinii, jaką wydała pierwsza prezes SN Małgorzata Gersdorf. Nawiązywała w niej m.in. do faktu, że niedawno przypadła 38. rocznica stanu wojennego. Stwierdziła w niej, że "dokładnie 13 grudnia 2019 roku opinia publiczna została poinformowana o złożeniu przez grupę posłów projektu ustawy, którą można nazwać tylko w jeden sposób: o likwidacji niezależnej władzy sądowniczej".
- Odwoływanie się do mrocznych czasów stanu wojennego jest absolutnym nadużyciem i nieuczciwością. W stanie wojennym ginęli ludzie. My się spieramy politycznie i nigdy nie śmiałbym, nie odważyłbym się na tego typu porównania. Bardzo bym prosił i panią prezes, aby powstrzymała się od tego typu porównań - mówił wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.
- Zgodnie z zasadą, którą sformułował kiedyś Josif Wissarionowicz Stalin - wraz z sukcesami komunizmu zaostrza się walka klasowa, wraz z sukcesami - w dużym cudzysłowiu - Prawa i Sprawiedliwości, zaostrza się walka z wrogami tegoż PISu - zauważył senator Michał Kamiński z Koalicji Polskiej - PSL.
- Jest to ustawa, jeżeli zostanie ustalona, to doprowadzi do sytuacji, w której polscy sędziowie staną się takimi chłopami pańszczyźnianymi na folwarku PIS. Jest to ustawa, która odbiera sędziom możliwość orzekania zgodnie z literą prawa, z konstytucją, z unijnymi traktatami. Jest to ustawa, która knebluje polskich sędziów - podkreśliła posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz z Koalicji Obywatelskiej.
Posłowie klubu PiS złożyli projekt nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i innych, który przewiduje między innymi "możliwość złożenia z urzędu takich sędziów, którzy domniemywaliby sobie możliwość podważania Krajowej Rady Sądownictwa". Projekt zakazuje też samorządom sędziowskim "podejmowania uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz".
Sąd Najwyższy w opinii do tego projektu stwierdził, że "sprzeczność pomiędzy prawem polskim a unijnym, jaką Projektodawca zamierza wywołać, z dużym prawdopodobieństwem prowadzić będzie do wszczęcia przez instytucje Unii Europejskiej procedury o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom wynikającym z traktatów, a w dłuższej perspektywie - do konieczności opuszczenia Unii Europejskiej".














