Zginęło 8 osób, cztery dorosłe osoby i czworo dzieci. Jak przekazał wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, są to prawdopodobnie wszystkie poszukiwane osoby.
W wyniku wybuchu gazu budynek się zawalił. Ratownicy i strażacy przez całą noc i poranek intensywnie pracowali, by odnaleźć wszystkie osoby. Rozbierali gruzowisko ręcznie. Łącznie w akcji brało udział około 200 strażaków.
Teraz na teren gruzowiska wjedzie ciężki sprzęt i rozpocznie się akcja przeszukiwania gruzów, by upewnić się, że pod nimi nikogo już nie ma.














