Jak poinformowała policja, sprawa trafi teraz do sądu rodzinnego.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (3.11) po wieczornej mszy. To wtedy wikariusz zastał grupę trzech osób spożywających alkohol w kościelnej kruchcie. Duchowny został uderzony po tym jak próbował zwrócić im uwagę.
- Nasza wiara zakłada sprawiedliwość i miłosierdzie, więc trzeba skorzystać z tych dwóch wyznaczników skorzystać. Dlatego miłosierdzie wobec nich, ale sprawiedliwość w jakiś sposób powinna zostać wymierzona – skomentował ks. Piotr Kowalewski z parafii w Koziegłowach.














