Biały cukier w dużych ilościach jest niezdrowy i wie o tym praktycznie każdy. Nawet te osoby, które nadużywają go stale. Przyczynia się on bowiem do takich schorzeń jak próchnica, choroby serca czy cukrzyca. Jeśli jesteś świadomym konsumentem, to na pewno starasz się ograniczyć, ale być może nie chciałbyś rezygnować ze słodkiego smaku. Co warto wiedzieć o stewii i ksylitolu?
Jak pozyskuje się ksylitol?
Ksylitol bywa czasami również nazywany cukrem brzozowym z powodu jego pozyskiwania. Współcześnie jednak niezwykle rzadko wykorzystuje się korę brzozy jako surowiec do wytwarzania ksylitolu. Łuszczyny kukurydzy są w tym przypadku znacznie lepszym i tańszym sposobem na pozyskanie tego cukru. Łuszczyny z kukurydzy są bardziej ekonomicznym rozwiązaniem.
Z punktu widzenia chemii jest to natomiast alkohol cukrowy, który w smaku jest bardzo zbliżony do tradycyjnego cukru, jednak pozostawia na języku uczucie chłodu. Bardzo często wykorzystuje się ten efekt chłodzenia w przemyśle spożywczym.
Jakie właściwości ma ksylitol?
Ksylitol posiada znacznie mniej kalorii niż klasyczna sacharoza i to jest jeden z głównych powodów, dla którego wybiera go coraz więcej osób. Kaloryczność jest niższa w tym przypadku blisko o połowę. Nadmierne spożycie może jednak powodować podobne choroby, co zwykly cukier.
Ksylitol jest odpowiednim wyborem dla cukrzyków, a także osób cierpiących na insulinooporność. Wynika to z bardzo niskiego indeksu glikemicznego. Jednocześnie konieczna jest tylko niewielka ilość insuliny, do jego zmetabolizowania. Dzięki temu nie występują jej wysokiego skoki.
Zaletą ksylitolu jest również jego wysoka słodycz. Jest ona niższa zaledwie o 25% w stosunku do sacharozy. Dzięki temu z powodzeniem można go wykorzystywać także w przypadku wypieków.
Jeśli jednak będzie korzystać z ksylitolu w nadmiarze, to będzie on powodował podobne problemy zdrowotne, co biały cukier.
Czy ksylitol jest zdrowszym zamiennikiem cukru?
Ksylitol z całą pewnością jest lepszą alternatywą dla cukru. Wszystko wskazuje na to, że ksylitol jest zdrowszym zamiennikiem cukru. Nie jest jednak pozbawiony wad. Oczywiście tak nie jest i również w przypadku stosowania warto pamiętać o umiarze. W przypadku wyższych dawek może on bowiem doprowadzić do biegunki. Na początku lepiej stosować niewielkie ilości ksylitolu. Maksymalna dawka na początku to około 40 gramów. Później może być ona większa.
Warto również wspomnieć, że osoby z chorymi nerkami lub mające problemy z jelitami, powinny najpierw z konsultować się ze swoim lekarzem. Taka zmiana w diecie może bowiem odbić się w sposób negatywny na ich zdrowiu.
Nie może być on podawany psom i kotom. Ksylitol powinien więc zawsze znajdować się w miejscu dla nich niedostępnym.














