Taki sam mandat grozi za nie dostosowanie się do prośby policjanta o nieopuszczanie pojazdu. Ma być to bat na kierowców, a także ukrócenie takich zachowań jak brak szacunku, czy utrudnianie pracy funkcjonariuszom. Jak zaznaczył Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji te przepisy istnieją już od 10 lat, teraz jedynie zostaną bardziej uwidocznione.
- Zawsze tak było, że kierowca jeśli zostaje zatrzymany do kontroli ma po pierwsze: zatrzymać pojazd, trzymać ręce na kierownicy i nie wysiadać z pojazdu. I te zasady się nie zmieniły. Możliwość ukarania była. czy to było wykorzystywane? Nie nagminnie. zdarzały się pojedyncze przypadki – powiedział Radosław Kobryś.














