Wydarzenie zorganizował 19-letni aktywista Ksawery Olczyk. ONR, Ruch Narodowy i przedstawiciele innych środowisk nacjonalistycznych pikietowali "sprzeciwiając się ideologii LGBT". Odśpiewali hymn i skandowali hasło "Bóg, honor, ojczyzna".
Uczestnicy Marsz Równości machali kontrmanifestantom i zapraszali ich, by przyłączyli się do pochodu. Doszło do kilku incydentów, w stronę uczestników Marszu Równości ktoś rzucił jajkiem, poleciała też pusta butelka.
Kontrmanifestanci próbowali zablokować marsz i skandowali obraźliwe hasła w stronę manifestantów, jak i policji m.in. "Zboczeńcy, policja, wieczna koalicja!". Policja, która ochraniała Marsz Równości nie dopuściła jednak, by agresywni kontrmanifestanci zaatakowali osoby idące w pochodzie.














