W środę (10.07.19), około godziny 17 ojciec zabrał chłopca z domu i odjechał w nieznanym kierunku. Po czterech godzinach policjanci dostali zgłoszenie, że mężczyzna nie żyje - popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg. Chłopca dotąd nie odnaleziono.
Chłopiec jest szczupłej budowy ciała, ma około 100-110 centymetrów wzrostu i włosy blond zaczesane na prawą stronę. Na środku prawego policzka ma pieprzyk. Był ubrany w szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy oraz niebieskie trampki z obrazkami przedstawiającymi Zygzaka McQueena - czerwonego, sportowego samochodu z kreskówki.














