Polityk przypomniał, że w poprzednich kadencjach kluczowe pozycje przypadały Polakom dwukrotnie – Jerzy Buzek był przewodniczącym Parlamentu Europejskiego w latach 2009–2012, a Donald Tusk od 2014 r. pełni funkcję Przewodniczącego Rady Europejskiej.
Zdaniem europosła PiS Ryszarda Czarneckiego to właśnie był powód, dla którego Polska, ani nasz region nie mógł liczyć na objęcie kluczowych funkcji. - To było wiadome z góry, ponieważ jest rotacja geograficzna – stwierdził.
W wyniku porozumienia szefów rządów Unii Europejskiej, kluczowe stanowiska przypadną reprezentantom tzw. starej piętnastki. Kandydatką na szefową Komisji Europejskiej została Niemka Ursula von der Leyen. Inne czołowe funkcje mają objąć Hiszpan Josep Borrell, Francuzka Christine Lagarde oraz Belg Charles Michel.
Włoch David Sassoli został wybrany nowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. W połowie kadencji ma zostać zastąpiony niemieckim chadekiem Manfredem Weberem.














