– 17-latek przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia – poinformowała Justyna Pilarczyk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
– Ze względu na uzasadnione przypuszczenie, iż podejrzany na wolności będzie utrudniał prowadzenie postępowania przygotowawczego oraz mając na uwadze grożącą podejrzanemu surową karę, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego – dodała.
Nastolatkowi grozi kara do 25 lat więzienia. Z uwagi na jego niepełnoletność, według obowiązujących przepisów, sąd nie może skazać go na dożywocie.














