Szczecin. Zaledwie w ciągu siedmiu dni miały miejsce trzy ataki na ratowników medycznych. W Szczecinie, Nowogardzie i niewielkiej miejscowości Rataje.
źródło: x-news.pl
Za każdym razem musiała interweniować policja. Ratownik medyczny Adam Rudnik upatruje powody tych ataków w stresie oraz możliwym działaniu pod wpływem używek czy alkoholu. - My z takimi sytuacjami zderzamy się codziennie – przyznała Paulina Targaszewska, rzeczniczka wojewódzkiej stacji pogotowia ratunkowego w Szczecinie.
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Powiadomienie o plikach cookie
Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w POLITYKA PRYWATNOŚCI.zamknij