Helsinki, Finlandia. - Jeśli jest się przeciwko praworządności i niezależnemu sądownictwu, nie jest się chrześcijańskim demokratą – stwierdził w przemówieniu na zjeździe Europejskiej Partii Ludowej (EPP) w Helsinkach Donald Tusk. Przewodniczący Rady Europejskiej kierował swoje słowa do przywódców europejskich centroprawicowych i chadeckich ugrupowań, w tym. Angeli Merkel i Viktora Orbana.
- Jeśli nie lubi się wolnych mediów i organizacji pozarządowych, jeśli toleruje się ksenofobię, homofobię, nacjonalizm i antysemityzm, nie jest się chrześcijańskim demokratą – dodał Tusk.
Przewodniczący Rady Europejskiej wymienił kolejne cechy uniemożliwiające przynależność do stronnictwa chrześcijańskich demokratów: stawianie państwa i narodu ponad wolnością i godnością jednostek czy liczenie na konflikt i podziały w Unii Europejskiej.
Donald Tusk pokreślił również, że chrześcijańskim demokratą nie może być osoba, która „wspiera Putina i atakuje Ukrainę i sprzyja agresorowi kosztem jego ofiary”.
Członkami Europejskiej Partii Ludowej (EPP) są m.in. Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe.














