- Mamy coraz bardziej zaawansowane symulatory człowieka. Mówimy nawet, że są to symulatory fizjologiczne, gdyż ich mechanizmy, funkcje układu krążenia i oddechowego są takie jak u człowieka. Gdy wprowadzamy jakieś terapie, to mamy odpowiedź fizjologiczną – powiedziała Mirosława Felsmann, dyrektor Centrum Symulacji Medycznych.
Instruktor symulacji, Wojciech Kaczmarek tłumaczył, że dzięki Centrum Symulacji studenci mają możliwość zapoznania się z przypadkami medycznymi, których często nie mają możliwości doświadczyć na studiach.
- Pacjenci prawie jak żywi. Nie chodzą, ale można nawet z nimi porozmawiać i zbadać, co jest ważne dla naszych studentów - stwierdziła Zofia Tekień-Jankowska z Centrum Symulacji Medycznych.














