- To jest nasz Rubikon w tym momencie. Nie przekroczymy tej linii. Nie pozwolimy nikomu, aby używał frazy "polskie obozy śmierci" – podkreślił premier. Szef rządu nawiązał do nowelizacji ustawy o IPN, która wprowadza kary za przypisywanie polskiemu narodowi udziału w Holocauście.
Nowelizacją ustawy spotkała się z krytyką władz Izraela, które wyraziły zaniepokojenie, że nowe prawo może ograniczyć wolność badań naukowych. Ustawa była procedowana w parlamencie w przededniu rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz.
– Moment był niefortunny, tyle mogę powiedzieć. Mogliśmy zrobić dużo więcej, aby tłumaczyć i szukać wspólnego mianownika z naszymi izraelskimi przyjaciółmi – przyznał Mateusz Morawiecki.














