Portier nie chciał wypuścić karetki, lekarz wyłamał szlaban. "Ciekawe jakby się zachował, gdybyśmy jechali do jego dziecka"

Zielona Góra (woj. lubuskie). Portier nie chciał wypuścić ze szpitalnego parkingu karetki, która chciała wyjechać pod prąd, bo spieszyła się do pacjentki. Lekarz wyłamał szlaban i umożliwił przejazd.

Portier nie chciał wypuścić karetki, lekarz wyłamał szlaban. Ciekawe jakby się zachował, gdybyśmy jechali do jego dziecka
źródło: x-news.pl

Do sytuacji doszło pod Szpitalem Uniwersyteckim w Zielonej Górze. Lekarz wysiadł z karetki i prosił portiera, by ten pozwolił karetce przejechać. Portier odmówił, więc lekarz zagroził wyłamaniem szlabanu. "To wyłamuj, ale za niego zapłacisz" – miał powiedzieć pracownik parkingu.

– Ciekawe jakby się zachowywał, gdybyśmy jechali do jego matki albo dziecka. To jest totalna bezmyślność i znieczulica – mówił lekarz Robert Górski, który wyłamał szlaban. Zdaniem Górskiego, karetka na sygnale jest najważniejszym pojazdem na drodze i "może więcej", ponieważ lekarze jeżdżą ratować ludzkie życie.

Parkingiem zarządza prywatna firma. Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze domaga się od niej wyjaśnień.

Portier, który odmówił wyjazdu karetce, został upomniany i przeniesiony w inne miejsce.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno