Oparty na danych z samorządów lokalnych, ministerstw, lasów państwowych i GUS-u raport o stratach wyrządzonych przez nawałnicę przedstawił Urząd Marszałkowski województwa pomorskiego.
Z dokumentu wynika, że największe szkody powstały w lasach. W następnej kolejności w infrastrukturze, czyli m.in. na drogach i w energetyce. Mocno ucierpiało też rolnictwo, budynki mieszkalne i mienie publiczne. W zestawieniu ujęto też m.in. koszty akcji ratowniczej i tymczasowego zakwaterowania poszkodowanych:
- Raport również sygnalizuje straty niebezpośrednie, czyli chociażby straty związane z utratą podatku leśnego, bo część gmin przez wiele następnych lat takiego podatku nie będą uzyskiwały. DO tego straty w infrastrukturze turystycznej, w gospodarkach lokalnych, w rynku pracy.
Mówi Weekend FM Anna Błażewicz-Stasiak z Departamentu rozwoju regionalnego i przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego.
Rząd nie doszacował strat po nawałnicy - uważa marszałek województwa pomorskiego
Rządowe szacunki strat po nawałnicy, które umieszczono we wniosku do Europejskiego Funduszu Solidarności, są mocno zaniżone - uważa marszałek pomorski Mieczysław Struk. Jego zdaniem, państwowi urzędnicy nie wzięli pod uwagę m.in. ogromu zniszczeń, jakich sierpniowa nawałnica dokonała w lasach. To natomiast będzie skutkować niższym unijnym dofinansowaniem.
Marszałek mówił o tym podczas spotkania z samorządowcami w Chojnicach:
- Naszym zdaniem wartość podawana przez ministra Błaszczaka jest znacząco niższa od szacunków przeprowadzonych przez urzędy marszałkowskie. Naszym zdaniem określone w rządowym wniosku straty bezpośrednie w Pomorskiem są o ponad 300 mln złotych zaniżone, dochodzą tu jeszcze straty w gospodarczym wykorzystaniu lasów szacowane na około 1 mld 400 mln zł, a nieuwzględnione we wniosku rządowym.
Przypomnijmy, że po nawałnicy, na prośbę Ministerstwa Rozwoju, straty w swoich województwach szacowali marszałkowie pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. W samym województwie pomorskim wyliczono, że żywioł wyrządził szkody w wysokości 2 miliardów 660 milionów zł.
Tymczasem rządowy wniosek, który trafił do Komisji Europejskiej, straty w trzech dotkniętych nawałnicą województwach określa na 2 mld 100 mln zł.














