Rząd ustawami wymusi zakupy agregatów przez operatorów telefonii komórkowej - zapowiada wojewoda kujawsko-pomorski
Przymusowy zakup agregatów prądotwórczych dla operatorów telefonii komórkowej, stacji benzynowych, oczyszczalni ścieków i stacji uzdatniania wody, być może także dla supermarketów. Takie zmiany, według wojewody kujawsko-pomorskiego, przygotowuje rząd na wypadek klęsk żywiołowych. Wszystko po sierpniowych nawałnicach, kiedy brak prądu paraliżował podstawowe czynności związane z niesieniem pomocy.
"W rządzie pracuje zespół międzyresortowy mający za zadanie wypracować rozwiązania na przyszłość" - mówi Radiu Weekend wojewoda kujawsko - pomorski Mikołaj Bogdanowicz:
- Nie sądziłem, że brak prądu spowoduje, że nie będą działały telefony komórkowe. To są prywatni operatorzy, którzy nie są w żaden sposób zobowiązani do zabezpieczenia swoich stacji. My będziemy w tym momencie ustawami wymuszać na nich takie obowiązki pod groźbą dosyć pokaźnych kar, ale tym się już stosowne ministerstwa zajmują. Stacje benzynowe, sklepy wielkopowierzchniowe, kwestia urzędów i kwestia gospodarki wodno-ściekowej.
Na razie nie wiadomo jednak, kiedy nowe przepisy wejdą w życie.














