- W tym ćwiczeniu patrol logistyczny został zaatakowany przez przeciwnika, został ranny jeden żołnierz. Patrol się wycofał, a teren został zajęty przez przeciwnika. Na koniec został odbity przez desant śmigłowcowy – tłumaczył kpt. Konrad Radzik z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.
- Wróciliśmy do pomysłu pokazów przed targami. Prezentujemy się delegacjom zagranicznym, może poskutkuje to jakimiś kontraktami. Chcemy pokazać, że polska armia się zmienia – powiedział Bartosz Kownacki, wiceminister obrony narodowej.














