Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej stwierdził, że Polsce mogą grozić sankcje unijne, jeżeli zostanie podjęta próba usunięcia sędziów Sądu Najwyższego. Protestujący wznosili m.in. okrzyki, "Tu jest Polska, nie Bruksela" oraz trzymali transparenty, na których były przekreślone twarze m.in. Donalda Tuska, Georga Sorosa, Angeli Merkel i Fransa Timmermansa. Organizatorami protestu były: ONR, Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska.














