Wyrażając radość z dwóch wet, domagali się również trzeciego, do ustawy o ustroju sądów powszechnych, dającej ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu kontrolę nad obsadą m.in. stanowisk prezesów sądów, a tym samym wpływ na obsadę składów sędziowskich wyznaczonych do poszczególnych spraw.
Przedstawiciele Sądu Najwyższego i środowisk sędziowskich zebrali się na Placu Krasińskich, aby podziękować obywatelom za kilkudniowe demonstracje. Swoje przemówienia wygłosili m.in. były prezes Trybunału Konstytucyjnego, profesor Andrzej Rzepliński, i I prezes Sądu Najwyższego profesor Małgorzata Gersdorf.
Ostatecznie Andrzej Duda nie zawetował ustawy o sądach powszechnych, ale złożył pod nią swój podpis rano 25 lipca.














