- Przejęliśmy 135 kg substancji chemicznych, z których można wyprodukować prawie milion działek, które trafiłyby na rynek w okresie wakacyjnym, kiedy popyt na tę truciznę wśród dzieci i młodzieży jest największy. Znajdują się w nich takie substancje, jak trutka na szczury, proszki do prania, zmaglowane szkło. Cała chemia domowa wykorzystana do innych celów – tłumaczył Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji.
"Trutka na szczury, proszki do prania, zmaglowane szkło". Z tego produkowano narkotyki w pomorskiej fabryce "dopalaczy"
Bożepole Małe (woj. pomorskie). Na Pomorzu rozbito jedną z największych w Europie fabryk "dopalaczy".














