Wśród rannych jest także kierowca autobusu. Jak poinformowała sierż. sztab. Marta Słomińska, wszyscy poszkodowani trafili do szpitala.
Krzysztof Łukaszczuk z Nadzoru Ruchu Miejskich Zakładów Autobusowych przyznał, że gdyby autobus stał w miejscu, konsekwencje wypadku byłyby o wiele poważniejsze. - To szczęście w nieszczęściu. W trakcie wypadku autobus ruszał. Gdyby stał, na pewno niektórzy ponieśliby śmierć na miejscu - ocenił.














