Dwuletnia dziewczynka z ciężkimi obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Pomimo godzinnej reanimacji, dziecka nie udało się uratować, zmarło na stole operacyjnym.
W sprawie zatrzymana została matka i jej mąż. - Były przypadki zasinień jak przychodzili pracownicy, ale mama cały czas twierdziła, że to wynik choroby. W zachowaniu rodziców ani dziewczynki nie było nic niepokojącego - powiedziała Liwia Kolasa, rzeczniczka MOPS-u w Pile.
Nie wiadomo dokładnie, w jakich okolicznościach dziecko odniosło wszystkie obrażenia. Ustalą to śledczy w toku postępowania.
{XN2|c824cd23-8341-4cf9-ff6c-a38d245c97f1,7d0f5d1a-a10e-0fc2-332e-fb9014f9c7a4|}
Piła: Zmarła dwulatka z ciężkimi obrażeniami głowy. W sprawie zatrzymano matkę i jej męża
Piła (woj. wielkopolskie). - Stan dziewczynki był ciężki, wymagający interwencji. Diagnostyka została ograniczona tylko do najważniejszych narządów, istotnych dla życia - poinformował Rafał Szuca, dyrektor szpitala w Pile.














