Decyzję podjął w ostatnim możliwym dniu. - Uważam, że ta reforma jest Polsce niezbędna i powinna zostać wprowadzona możliwie jak najszybciej - tłumaczył prezydent. Przekonywał, że minione 21 dni, podczas których musiał zdecydować o dalszych losach reformy edukacji, były dla niego "trudnym i pracowitym czasem". Podkreślił, że przed podjęciem ostatecznej decyzji odbył szereg spotkań i konsultacji z zainteresowanym stronami, m.in. z delegacją Związku Nauczycielstwa Polskiego, który sprzeciwia się reformie. - Każdy rok, w którym nie naprawiamy polskiej szkoły i nie poprawiamy nie najlepiej funkcjonującego systemu, jest rokiem ze stratą dla dzieci i młodzieży, która przez szkołę przechodzi - przekonywał Andrzej Duda.
{XN2|f717ed1d-0cf2-ae21-cfcc-122aa7f064d6,6ebf4e16-fd63-182c-f2b8-dff0ce97ffc2|}
Prezydent Duda w ostatniej chwili podpisał ustawę o reformie oświaty. Gimnazja do likwidacji
Warszawa. Prezydent Andrzej Duda podpisał dwie ustawy reformujące system edukacji: prawo oświatowe i przepisy wprowadzające.














