Warszawa. Rewolucyjna zmiana w strukturze systemu szkolnictwa planowana przez MEN wynika z "polityczno-sentymentalnych przesłanek" - ocenia Sławomir Broniarz.
- Nam wszystkim wydaje się, że to co było 20-40 lat temu było dobre, skończyliśmy ośmioletnią szkołę i nic się złego nie działo. Tylko nie możemy naszych dzieci cofać w rozwoju, a likwidacja gimnazjów właśnie cofa - wyjaśnił szef ZNP. W całym kraju związek organizuje dziś protesty nauczycieli przeciwko przedstawionej przez minister Zalewską reformie edukacji.
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Powiadomienie o plikach cookie
Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w POLITYKA PRYWATNOŚCI.zamknij