Premier odniosła się w ten sposób do wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, który stwierdził, że "happeningi" i "głupkowate hasła" nie są odpowiednią formą, by "rozmawiać na temat życia i śmierci". - Wczorajszy protest był kpiną z bardzo ważnych kwestii - dodał szef MSZ. Beata Szydło powiedziała, że przy debacie o trudnych tematach należy studzić emocje, a nie podgrzewać atmosferę.
"Nie będzie mojej aprobaty dla takiego komentowania". Premier o wypowiedzi szefa MSZ nt. "czarnego protestu"
Warszawa. - Powiedziałam jasno, że nie będzie z mojej strony aprobaty dla takiego komentowania tych wydarzeń - powiedziała Beata Szydło.














