Ta operacja trwała 17 godzin i wymagała "chirurgicznej precyzji". Następca teleskopu Hubble´a ma już swoje "serce"
Houston, Teksas, USA. 17 godzin - tyle czasu potrzebowali specjaliści z NASA na zamontowanie instrumentów badawczych, które stanowią część Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Ich zbiorcza nazwa to ISIM (Integrated Science Instrument Module), a składają się nań m.in. kamery, spektrografy i systemy kierowania. Zdaniem naukowców, operacja wymagała "chirurgicznej precyzji". Jej przebieg został utrwalony na filmie poklatkowym opublikowanym przez NASA.














