Na lotnisku powitał go premier Grecji Aleksis Cipras. Po powitaniu na lotnisku Franciszek i Cipras udali się na rozmowę, której początek był transmitowany przez media.
Po rozmowie z szefem greckiego rządu papież wraz z patriarchą Bartłomiejem i arcybiskupem Hieronimem udał się do obozu uchodźców Moria, gdzie przebywa około 2500 osób czekających na azyl. Papież z towarzyszącymi mu dostojnikami prawosławnymi przywitał się osobiście z podopiecznymi tego ośrodka.














