- W pociągach były trzy czarne skrzynki, dwie z nich zostały już odnalezione, brakująca znajduje się we wciąż niedostępnej części pociągu. Spodziewamy się, że w ciągu doby uda się ją odzyskać. Z tych urządzeń będziemy mogli uzyskać techniczne dane, które pozwolą przeanalizować chwile poprzedzające wypadek. Musimy zaczekać na te ustalenia, bez nich wszystko jest spekulowaniem, które, jak wierzę, nie jest ani pomocne, ani właściwe - powiedział federalny minister transportu Alexander Dobrindt na konferencji prasowej zwołanej po katastrofie kolejowej w Bawarii.
W katastrofie zginęło co najmniej dziesięć osób. Po czołowym zderzeniu na zakręcie jeden z pociągów wypadł z torów, a kilka wagonów przewróciło się w okolicach miejscowości Bad Aibling, 60 kilometrów na południowy wschód od Monachium. Rannych jest około 80 pasażerów.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,47820a68-2af3-c973-f2b4-b8774c09ea4b|}














