- Wszystko wskazuje na to, że prawdopodobnie podczas gotowania obiadu, tlenek węgla mógł się wydobywać z pieca - poinformowała Katarzyna Padło z małopolskiej policji. - Były tam trzy źródła zagrożenia: butla gazowa podłączona do kuchenki, piec w kuchni, a także piec kaflowy do ogrzewania domu - dodaje kpt. Łukasz Szewczyk z krakowskiej straży pożarnej.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,c2b5264e-b64a-fa65-53f6-47d43e0b528c|}














