W trakcie swojej 50-letniej kariery David Bowie zawsze zaskakiwał, zniewalał, rozanielał. Rok 2016 i płyta "BLACKSTAR" nie jest w tej kwestii wyjątkiem. Zaledwie 7 utworów, ale prawie 45 minut nowej muzyki od "kameleona" rock´n´rolla to jedna z najbardziej zaskakujących i oryginalnych płyt w jego dyskografii. Jak twierdzi jej producent i stały współpracownik Bowiego Toni Visconti - głównym celem podczas jej nagrywanie było unikanie rock´n´rolla, dlatego znaleźć tu można elementy jazzu, elektroniki i krautrocka, gatunku rozpropagowanego przed niemieckie zespoły z lat 70-tych, czyli Can czy Kraftwerk. A wszystko spowite nawiedzonym, niepodobnym do nikogo innego wokalem Davida Bowie. Z płyty przed premierą znane są tytułowy - epicka, 10-minutowa ballada, której fragment towarzyszy czołówce nowego serialu "The Last Panthers", "Sue" (Or In A Season Of Crime) i "Tis A Pity She Was A Whore" oryginalnie wydane przy okazji kompilacji "Nothing Has Changed" z 2014 roku a także Lazarus - utwór z musicalu o tym samym tytule nawiązującym do twórczości Bowiego.
Album ukazuje się na płycie CD oraz na specjalnym, limitowanym krążku winylowym.
Zobacz klip do piosenki Lazarus:
źródło: Sony Music Poland














