Szczecin. Polscy marynarze uwolnieni z rąk piratów, którzy porwali ich u wybrzeży Nigerii, są już w domu. Cali i zdrowi przebywają razem z rodzinami, a do momentu porwania wracają niechętnie. Zarówno przedstawiciele armatora, jak i marynarze nie ujawnili szczegółów porwania, ani tego, jak doszło do ich uwolnienia.
źródło: x-news.pl
- Nie było przypadków przemocy fizycznej, więc nie mam informacji, że życie było zagrożone w bezpośredni sposób. O ile można tak mówić, jeśli cały czas było się w rękach uzbrojonych osób - powiedział Jacek Wiśniewski, prezes armatora Euroafrica.
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Powiadomienie o plikach cookie
Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w POLITYKA PRYWATNOŚCI.zamknij