- On ma 74 lata. Całkowicie rozumiem, że popełnił przestępstwo i musi za to ponieść konsekwencje. On też to rozumie. Mam jednak nadzieję, że w związku z jego stanem zdrowia uda nam się uzyskać ułaskawienie i zostanie wypuszczony na wolność. Obawiam się, że on nie przeżyje tej kary - uważa Simon Andree, syn skazanego.
Karl Andree odbył już część wyroku - karę roku pozbawienia wolności - i jego rodzina ma nadzieję, że baty zostaną mu odpuszczone ze względu na zaawansowany wiek i zły stan zdrowia.
Interwencję w jego sprawie zapowiedział premier David Cameron.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,b730afc6-d565-0d3f-c9de-33960f87fa41|}














