- Pracownicy jednej ze spółdzielni nie wykonywali żadnej pracy i otrzymywali niewielką kwotę będącą jedynie częścią dofinansowania z PFRON - tłumaczy Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Podobnych przypadków w całej Polsce jest wiele, a kwoty wyłudzeń sięgają milionów złotych.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,6750e7a6-9ec8-23f0-07e0-c9ebc334cb42|}
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,6269068b-6431-1698-0e51-7060933ec986|}














