Informacje o tym, co udało się odczytać z pierwszej skrzynki, przekazał dziennikowi anonimowy śledczy. Zgodnie z zapisem rozmów na rejestratorze - mężczyzna pukał do drzwi kabiny, nie doczekał się jednak odpowiedzi i próbował siłą dostać się do pomieszczenia. Śledczy nie mają informacji na temat tego, co działo się z pilotem, który pozostał w kokpicie.
Zdaniem francuskiej komisji, która bada ten wypadek, jest jeszcze za wcześnie na podawanie przyczyn katastrofy.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,efcc7824-c981-7d8b-2409-8bc517afc71b|}














